Podsumowanie listopada 2018

Podsumowanie listopada 2018

Dużo się działo w listopadzie! Nic nie pisałem w październiku, ale szukałem nowej posady. Miałem kilka rozmów rekrutacyjnych i właśnie w listopadzie zdecydowałem się dołączyć do Lingaro. 5 dni w tygodniu dojeżdżam 120 km, ale warto! Mnóstwo nowej wiedzy, ręce palą się do klawiatury. Wiecie ile można dokonać jadąc i wracając z pracy? Zapraszam do mojego podsumowania.

Podsumowanie października 2018

Podsumowanie października 2018

Dokładnie 3 października dotarliśmy do Santiago de Compostela! Kilka dni spędziliśmy na końcu Świata i zrobiliśmy niespodziankę naszym mamą. Nikomu nie pisnęliśmy ani słowa o naszym powrocie. Chcieliśmy bardzo wrócić, brakowało nam prywatności, naszych zwyczajów i Mam! Po powrocie odbudowywałem swoje rytuały, metody i zwyczaje.

Podsumowanie września 2018

Podsumowanie września 2018

Nie wiedziałem, czy nam się uda, nie wiedziałem, czy nasze nogi nam pozwolą, nie wiedziałem, co dokładnie nas czeka, ale dzisiaj wiem, że z Anią możemy zrobić wszystko. Zwykły człowiek może robić niezwykłe rzeczy! Jeżeli codziennie przez 30 dni wstawaliśmy skoro świt i maszerowaliśmy od 20 do 40 km dziennie, to znaczy, że nie mamy ograniczeń! Zapraszam do spóźnionego podsumowania września.

Podsumowanie sierpnia 2018

Podsumowanie sierpnia 2018

Wróciliśmy do naszego rodzinnego miasta, chyba Warszawa nie jest dla nas. Podejmiemy decyzję pod koniec roku. Za nami dużo zmian w sierpniu i sporo przygotowań do pielgrzymki. Mieliśmy też mały trip nad nasze Polskie morze i fale pokazały mi swoją moc. Na Helu przy cyplu, odpłynąłem daleko i miałem problemy z powrotem, ale udało się bezpiecznie wrócić. Kilka godzin po tej sytuacji, na naszych oczach morze wciągnęło młodą kobietę z Warszawy, która przyjechała na jeden dzień pokąpać się na Helu. Już…

Read More Read More

Podsumowanie lipca 2018

Podsumowanie lipca 2018

Pierwszy miesiąc bez pracy na etacie za mną. Ponad 60 produktywnych godzin, bardzo duże postępy w codziennych rytuałach i przeprowadzka z Warszawy. Zapraszam na opóźnione podsumowanie lipca.

Podsumowanie czerwca 2018

Podsumowanie czerwca 2018

Baterie naładowane! W zgodzie rozstałem się ze starym pracodawcą, dopracowałem swoje cele i zostałem mężem! Wiemy gdzie, chcemy być, mamy na to plan i motywację do działania.

Podsumowanie maja 2018

Podsumowanie maja 2018

Dziwny miesiąc za mną. Na kursie Zbuduj Swoje Trzy Poziomy ustaliłem swoje nowe cele, zrobiłem porządki w Nozbe i wszedłem na kolejny dwutysięcznik. Zaniedbałem za to całkowicie sferę blogową, wiem co nie gra i będę z tym walczył w czerwcu (dodatkowo wypadło mi kilka weekendów). Z pomocą przyjdzie mi zostawienie etatu i obranie nowego kierunku rozwoju.

Podsumowanie kwietnia 2018

Podsumowanie kwietnia 2018

W kwietniu mieliśmy trochę spraw do załatwienia związanych z weselem. Przyznam szczerze, że przez wyjazdy siadł mój system planowania i rozpoczynałem tydzień bez planu, co odbiło się na mojej efektywności. Wertuję aktualnie Getting Things Done i postaram się ten system wdrożyć w 100% u siebie. Udało mi się za to usystematyzować moje codzienne rytuały i czuje się z nimi zdecydowanie lepiej (planuję wpis o nich).