Jak zorganizowaliśmy ślub i wesele za 21 823 zł

Jak zorganizowaliśmy ślub i wesele za 21 823 zł

Chciałbym przedstawić nasze koszty ślubu i wesela. Mam nadzieje, że w jakimś małym stopniu nasz przykład pomoże Wam w organizacji Waszej uroczystości.

Planowanie

Wstępne rozmowy o naszym ślubie rozpoczęliśmy w styczniu 2017 roku. Wiedzieliśmy, że wszystkie wydatki pokryjemy sami, zaczęliśmy więc rozglądać się za przykładowymi kosztami ślubów innych par. Trafiliśmy na post Michała z bloga jakoszczedzacpieniadze.pl, który rzucił pierwsze światło na nasz plan. Rozpiętości cenowe były ogromne od 20 do 50 tysięcy na 100 osób.

Oboje zawsze chcieliśmy mieć małe i skromne wesele. Długo się nie zastanawialiśmy, wybraliśmy wariant do około 60 osób i zamiast normalnej sali weselnej coś mniejszego w rustykalnym stylu (w grę wchodziły restauracje, ale z możliwością potańczenia). Przy takim założeniu wykalkulowaliśmy, że zmieścimy się w granicach 15 tysięcy.

Koszty ślubu i wesela

Wydaliśmy dokładnie 21 823,21 zł. Na naszej uroczystości były 54 osoby, średni koszt na jedną osobę wyniósł około 404 zł. Z naszym planem rozjechaliśmy się prawie o 7 tysięcy. Wiedzieliśmy o tym, bo kontrolujemy nasz budżet, wszystkie wybory były świadome i przemyślane.

Dorzucam pogrupowane dane w kategorie:

Nasze wybory

Alkohol

Sami raczej stronimy od mocnych trunków, ale zdecydowaliśmy się na przyjęcie z alkoholem. Przesadziliśmy trochę z ilością wódki, została nam prawie połowa. Warto przeanalizować liczbę osób pijących na weselu i uwzględnić to w wyliczeniach. Dodatkowo przygotowaliśmy kilka lepszych win, szampana na wejście, whisky, gin i piwo.

Biżuteria

Po rekonesansie sieciowych jubilerów wybraliśmy idealne obrączki dla nas. Zdecydowaliśmy się złożyć zamówienie u mniejszego znanego jubilera w naszym rodzinnym mieście. Patrząc na wagę, to wyszło nam taniej.

DJ

Chcieliśmy mieć kawałek miejsca do potańczenia, moglibyśmy ustawić sami repertuar i z pomocą Spotify rozegrać tę imprezę, ale po dyskusjach padło na DJ’a. Wybraliśmy polecanego grajka, dostarczyliśmy naszą listę utworów i wyszło znakomicie.

Dodatki

Wrzuciliśmy tutaj mniejsze koszty, bez których spokojnie wesele mogłoby się odbyć. Balony zwykłe i do kręcenia, dwie pompki, ręcznie robiona księga gości, zestaw do zbierania intencji Santiago de Compostela (we wrześniu ruszamy na miesięczną pielgrzymkę i zbieraliśmy intencje od gości, będziemy z nimi maszerować prawie 800 km), akordeon na wyjście u mnie i u Ani, pojemniki na jedzenie (potrzebne po przyjęciu) i wkład do aparatu samowywołującego zdjęcia (aparat mieliśmy pożyczony, zdjęcia można było wklejać do księgi gości i do intencji).

Dokumenty i Zaproszenia

Potrzebne dokumenty do zawarcia małżeństwa i zaproszenia dla gości. Winietki i zaproszenia zamawialiśmy tutaj. Strona niezbyt przyjemna, ale jakoś poszło. Nie wydaliśmy dużo także na plus.

Fotograf

Tutaj można popłynąć… za same zdjęcia padały kwoty ponad 3 000 zł! Jak doliczymy do tego film to mamy pewne 5 tysięcy. My skorzystaliśmy z polecanej młodej Pani fotograf. Sesję ślubną mieliśmy w cenie, dopłacaliśmy jedynie za drewniany album ślubny. Film sobie odpuściliśmy. Video zorganizowaliśmy sami, poprosiliśmy chłopaka świadkowej o nagranie przysięgi w kościele naszym Canonem 700D i mieliśmy włoską parę nagrywającą z rąsi na dwie sportowe kamery (nagrania są świetne!). Materiałów mamy od groma, ja właśnie się uczę obsługi Vegas Pro i mam zamiar zmontować krótki film.

Hotel

Razem z nami, mieliśmy 15 osób na nocleg. Wynajęliśmy dwa większe mieszkania w ala hotelu pracowniczym. Nie był to hotel 5-4-3-2 gwiazdkowy, było za to dużo miejsca. Tutaj rano zorganizowaliśmy śniadanie i spędziliśmy czas wspólnie z przyjezdnymi gośćmi. Do wydatków dorzuciliśmy też zakupy hotelowe (kawa, herbata i przekąski).

Jedzenie

Szukaliśmy klimatycznego miejsca, biała sala nie wchodziła w grę. Nie wiem jakim tropem, trafiliśmy na Kafeterię (takiego stylu szukaliśmy!). Wpadaliśmy tam kiedyś na kawę, obadaliśmy szybko fb i okazało się, że organizują imprezy okolicznościowe. Zdecydowaliśmy się na trzy dania gorące i kilka przystawek. Wystarczyło w zupełności.

Kościół

Kurs przedmałżeński mieliśmy gotowy, jednak w 2018 roku weszły w życie nowe wymagania i musieliśmy odbyć Spotkania dla narzeczonych. Pozostałe koszty to ofiara na kościół, księdza i organistę plus zapowiedzi w obu parafiach.

Kwiaty

Zestaw kwiatów dla Ani, świadkowej, butonierki dla mnie i dla świadka plus kilka małych róż na samochód. Za całość 390 zł, chyba spoko.

Prezenty

Padło na krówki ślubne z nadrukiem dla gości. Zamawialiśmy tutaj. Słodkości czekały na gości przy winietkach.

Samochód

Jak rustykalnie, to samochód też musiał pasować do klimatu. Jechaliśmy Mercedesem-Benz 190 (wstawię zdjęcie jak odbierzemy od fotografa).

Ubrania i dodatki

Suknia była szyta na zamówienie, a mój garnitur był zakupiony w poprzednim roku (nasze zdjęcie w obrazku głównym). Odpowiadał mi kolor, pasował na mnie, więc po co kupować nowy? Zaoszczędzone! Dokupiłem tylko dodatki takie jak: koszula, muszka i spinki Iron Man. Do tej kategorii dorzuciliśmy też kosmetyczkę i fryzjera.

Narzędzia

Nasz projekt Wesela był w całości zaplanowany na darmowych tablicach w Trello (darmowe tablice do skopiowania dostępne tutaj). Tam ustawialiśmy wszystkie rzeczy do zrobienia plus daty potwierdzeń/wykonania. Ja dodatkowo wspierałem się Nozbe, przepisując zadania, które należały do mnie (Nozbe używam do innych projektów, wolałem mieć wszystko w jednym miejscu). Wydatki spisywaliśmy w Microsoft Money, mieliśmy wgląd w planowane wydatki i te już poczynione. Dużo finalizacji mieliśmy w dniu ślubu, musieliśmy przypilnować, żeby mieć przy sobie odpowiednią ilość gotówki, MS Money sprawdził się idealnie. Planowanie naszej uroczystości przeszliśmy bez niepotrzebnych stresów.

Wnioski

Przy mniejszej i skromnej uroczystości musimy się liczyć z tym, że nie wszystkim to się spodoba. My zaprosiliśmy tylko najbliższą rodzinę i zorganizowaliśmy skromne przyjęcie. To jest wydatek tylko na jedną noc! Pierwszy tak duży małżeński wydatek, czy warto pompować swoje własne pieniądze na jedną noc? Z drugiej strony, czy warto oszczędzać na najważniejszym dniu w życiu? Pomóc może tylko rozsądek i kompromisy.

Pamiętajcie, że nie wszystkim to się może spodobać. Trudno jest dogodzić każdemu, ale trzeba mieć nadzieje, że uszanują nasz wybór.

Dajcie znać, jak wyglądało Wasze wesele, a może dopiero planujecie swoją uroczystość?